Wspieranie przez czytanie
Dzisiaj na Oddziale Hematologii był wzmożony ruch. W powietrzu wyczuwało się niepokój i poddenerwowanie wielu pacjentów. Na wspólne poczytanie w salce konferencyjnej nie zdecydował się nikt, ale odbyły się dwie sesje indywidualne w izolatkach, u pani Beaty i u pani Janiny. Ta ostatnia trzykrotnie prosiła, by poczytać jeszcze dłużej. By nie myśleć o chorobie choć przez pół godziny. Wyciszyć gonitwę myśli, przenieść się w inne miejsce, inny czas, w świat bohaterów literackich. Tym razem zaprosiłyśmy do wysłuchania opowieści o warmińskiej rodzinie Langerów, postaci znanych z sagii olsztyńskiej pisarki, Wioletty Sawickiej.



Zaskoczyło mnie, jak bardzo takie czytanie może odciągnąć myśli od choroby, choćby na chwilę. Sam mam wrażenie, że w stresie zwykła opowieść potrafi trochę uspokoić głowę. Tu czytałem też o podobnym podejściu: https://empatio.pl/uslugi/warsztaty-dla-par/
OdpowiedzUsuń