Czwarty rajd po Zatorzu
Poetyckie powitanie wiosny
Poetyckie powitanie wiosny
Czwarty Rajd po Zatorzu
Drodzy czytelnicy,
już po raz czwarty zapraszamy Was na spacer
urokliwymi uliczkami Zatorza.
Tym razem przejdziemy się ulicami
pisarzy i kompozytorów:
Wyspiańskiego, Żeromskiego, Puszkina,
Paderewskiego, Szymanowskiego i Moniuszki.
Będziemy wypatrywać wiosny
i słuchać pięknych opowieści naszych
wspaniałych przewodników.
Serdecznie zapraszamy
Aż zabrakło krzeseł
Spotkanie z p. Pawłem Jaszczukiem
"Pana proza mnie po prostu uwiodła" - wyznała pani Nina podczas spotkania, a my dodajmy, że nie tylko powieści, lecz także skromność, serdeczność i otwartość pana Pawła urzekły nas wszystkich. Gościem marcowej "Kawki (nie całkiem) literackiej" był wspaniały olsztyński pisarz, autor m.in. cyklu kryminałów retro rozgrywających się w przedwojennym Lwowie z Jakubem Sternem jako głównym bohaterem, powieści obyczajowych o perypetiach mieszkańców pewnego domu spokojnej starości czy powieści kryminalnych rozgrywających się już współcześnie. Pan Paweł opowiedział nam o początkach swojej pisarskiej drogi, o tym, jaki wpływ miał wówczas na niego Henryk Panas i co dało mu spotkanie Zbigniewa Nienackiego. "Uchylił" drzwi do swojej pracowni i przedstawił kulisy powstawania książek z historycznym tłem, o żmudnych godzinach spędzonych nad lekturą starych gazet, archiwalnych map czy mikrofilmów. Przeczytał także fragment najnowszej powieści "Grobla", której premiera ma się odbyć jeszcze w tym roku. Nie zabrakło też anegdot o codziennych rozmowach z kotem Jowiszem.
W drugiej części spotkania zaś, gdy już łyknęliśmy kawy, podgryźliśmy ciasteczko, a nawet zrobiliśmy selfie z autorem, wysłuchaliśmy pięknych interpretacji piosenek B. Okudżawy, Czerwonych Gitar, K. Klenczona i W. Wysockiego, które pan Paweł wykonał przy akompaniamencie gitary. Nie musimy dodawać, że to spotkanie na długo pozostanie w naszej pamięci 🎸🕮☕🍰
Leśmianizmy i liryczne maliny
"W cienistym istnień bezładzie Znikomek błąka się skocznie.
Jedno ma oko błękitne, a drugie - piwne, więc raczej
Nie widzi świata tak samo, lecz każdym okiem - inaczej -
i nie wie, który z tych światów jest rzeczywisty - zaocznie?"
(fragm ballady "Znikomek")
Dzisiaj przed naszą biblioteką zrobiło się gwarnie i kolorowo. Na oknie pojawiły się najsłynniejsze leśmianizmy, a na trotuarze rozgościł się pięknie nakryty stół. W powietrzu unosił się słodki zapach herbatki malinowej, rządkiem "stanęły" na parapecie najsłynniejsze wiersze Bolesława Leśmiana, pojawiły się też malinowe słodkości i wiersze, którymi częstowałyśmy Zatorzan. Pogoda cudnie dopisała. Nie zabrakło też chwil wzruszenia oraz rozmów o poezji.
Posłuchajcie, z jaką wrażliwością i powagą przeczytała nam wiersz "Gdybym spotkał ciebie pierwszy raz" pani Anna: