wtorek, 24 marca 2026

Czwarty rajd po Zatorzu

Poetyckie  powitanie wiosny

Już po raz czwarty zaprosiliśmy naszych czytelników i mieszkańców Olsztyna na niespieszny spacer malowniczymi uliczkami Zatorza. Tym razem nasi wspaniali przewodnicy, Irena Dunajska i Ryszard Lutkiewicz, zaproponowali opowieść o patronach ulic literatów i kompozytorów. I choć było zimno, szło nam się przyjemnie, bo nasze osiedle kryje wiele urokliwych zakątków. Nas najbardziej urzekła Willa Wilhelminy zlokalizowana przy ulicy Marii Zientary-Malewskiej 21 i opowieść o Alei Lipowej czyli ulicy Reymonta, przy której kiedyś w porze kwitnienia było tak dużo pszczół, że mieszkańcy montowali siatki w oknach. A ponieważ był to spacer na powitanie wiosny, towarzyszyła nam fantazyjna marzanna "przechodnia", którą podawaliśmy sobie z rąk do rąk, aby podtrzymać wiosenną tradycję.

Zwieńczeniem naszego rajdu było przepyszne drugie śniadanie ufundowane przez zaprzyjaźnioną pizzerię "Warmia Italia" oraz Fundację "Pomoc w Komunikowaniu Się", które zjedliśmy przed naszą biblioteką. 

Wszystkim uczestnikom, naszym fundatorom,

a przede wszystkim wspaniałym przewodnikom 

pięknie dziękujemy.

Dzięki Wam poczułyśmy wiosnę w sercu💚🌿🌸 

 



czwartek, 19 marca 2026

 Poetyckie powitanie wiosny

Czwarty Rajd po Zatorzu 

  Drodzy czytelnicy,

już po raz czwarty zapraszamy Was na spacer

urokliwymi uliczkami Zatorza.

Tym razem przejdziemy się ulicami 

pisarzy i kompozytorów:

Zamenhofa, Reymonta, Zientary-Malewskiej,

Chopina, Paderewskiego, Szymanowskiego i Moniuszki.

Będziemy wypatrywać wiosny

 i słuchać pięknych opowieści 

naszych wspaniałych przewodników.

Serdecznie zapraszamy 

środa, 18 marca 2026

zabrakło krzeseł

Spotkanie z p. Pawłem Jaszczukiem 

"Pana proza mnie po prostu uwiodła" - wyznała pani Nina podczas spotkania, a my dodajmy, że nie tylko powieści, lecz także skromność, serdeczność i otwartość pana Pawła urzekły nas wszystkich. Gościem marcowej "Kawki (nie całkiem) literackiej" był wspaniały olsztyński pisarz, autor m.in. cyklu kryminałów retro rozgrywających się w przedwojennym Lwowie z Jakubem Sternem jako głównym bohaterem, powieści obyczajowych o perypetiach mieszkańców pewnego domu spokojnej starości czy powieści kryminalnych rozgrywających się już współcześnie. Pan Paweł opowiedział nam o początkach swojej pisarskiej drogi, o tym, jaki wpływ miał wówczas na niego Henryk Panas i co dało mu spotkanie Zbigniewa Nienackiego. "Uchylił" drzwi do swojej pracowni i przedstawił kulisy powstawania książek z historycznym tłem, o żmudnych godzinach spędzonych nad lekturą starych gazet, archiwalnych map czy mikrofilmów. Przeczytał także fragment najnowszej powieści "Grobla", której premiera ma się odbyć jeszcze w tym roku. Nie zabrakło też anegdot o codziennych rozmowach z kotem Jowiszem. 

W drugiej części spotkania zaś, gdy już łyknęliśmy kawy, podgryźliśmy ciasteczko, a nawet zrobiliśmy selfie z autorem, wysłuchaliśmy pięknych interpretacji piosenek B. Okudżawy, Czerwonych Gitar, K. Klenczona i W. Wysockiego, które pan Paweł wykonał przy akompaniamencie gitary. Nie musimy dodawać, że to spotkanie na długo pozostanie w naszej pamięci 🎸🕮☕🍰




wtorek, 17 marca 2026

 Leśmianizmy i liryczne maliny

"W cienistym istnień bezładzie Znikomek błąka się skocznie.

Jedno ma oko błękitne, a drugie - piwne, więc raczej

Nie widzi świata tak samo, lecz każdym okiem - inaczej - 

i nie wie, który z tych światów jest rzeczywisty - zaocznie?" 

(fragm ballady "Znikomek") 

 Dzisiaj przed naszą biblioteką zrobiło się gwarnie i kolorowo. Na oknie pojawiły się najsłynniejsze leśmianizmy, a na trotuarze rozgościł się pięknie nakryty stół. W powietrzu unosił się słodki zapach herbatki malinowej, rządkiem "stanęły" na parapecie najsłynniejsze wiersze Bolesława Leśmiana, pojawiły się też malinowe słodkości i wiersze, którymi częstowałyśmy Zatorzan. Pogoda cudnie dopisała. Nie zabrakło też chwil wzruszenia oraz rozmów o poezji. 

Posłuchajcie, z jaką wrażliwością i powagą przeczytała nam wiersz "Gdybym spotkał ciebie pierwszy raz" pani Anna: