czwartek, 19 marca 2026

 Poetyckie powitanie wiosny

Czwarty Rajd po Zatorzu 

  Drodzy czytelnicy,

już po raz czwarty zapraszamy Was na spacer

urokliwymi uliczkami Zatorza.

Tym razem przejdziemy się ulicami 

pisarzy i kompozytorów:

Wyspiańskiego, Żeromskiego, Puszkina,

Paderewskiego, Szymanowskiego i Moniuszki.

Będziemy wypatrywać wiosny

 i słuchać pięknych opowieści naszych 

wspaniałych przewodników.

Serdecznie zapraszamy 

środa, 18 marca 2026

zabrakło krzeseł

Spotkanie z p. Pawłem Jaszczukiem 

"Pana proza mnie po prostu uwiodła" - wyznała pani Nina podczas spotkania, a my dodajmy, że nie tylko powieści, lecz także skromność, serdeczność i otwartość pana Pawła urzekły nas wszystkich. Gościem marcowej "Kawki (nie całkiem) literackiej" był wspaniały olsztyński pisarz, autor m.in. cyklu kryminałów retro rozgrywających się w przedwojennym Lwowie z Jakubem Sternem jako głównym bohaterem, powieści obyczajowych o perypetiach mieszkańców pewnego domu spokojnej starości czy powieści kryminalnych rozgrywających się już współcześnie. Pan Paweł opowiedział nam o początkach swojej pisarskiej drogi, o tym, jaki wpływ miał wówczas na niego Henryk Panas i co dało mu spotkanie Zbigniewa Nienackiego. "Uchylił" drzwi do swojej pracowni i przedstawił kulisy powstawania książek z historycznym tłem, o żmudnych godzinach spędzonych nad lekturą starych gazet, archiwalnych map czy mikrofilmów. Przeczytał także fragment najnowszej powieści "Grobla", której premiera ma się odbyć jeszcze w tym roku. Nie zabrakło też anegdot o codziennych rozmowach z kotem Jowiszem. 

W drugiej części spotkania zaś, gdy już łyknęliśmy kawy, podgryźliśmy ciasteczko, a nawet zrobiliśmy selfie z autorem, wysłuchaliśmy pięknych interpretacji piosenek B. Okudżawy, Czerwonych Gitar, K. Klenczona i W. Wysockiego, które pan Paweł wykonał przy akompaniamencie gitary. Nie musimy dodawać, że to spotkanie na długo pozostanie w naszej pamięci 🎸🕮☕🍰




wtorek, 17 marca 2026

 Leśmianizmy i liryczne maliny

"W cienistym istnień bezładzie Znikomek błąka się skocznie.

Jedno ma oko błękitne, a drugie - piwne, więc raczej

Nie widzi świata tak samo, lecz każdym okiem - inaczej - 

i nie wie, który z tych światów jest rzeczywisty - zaocznie?" 

(fragm ballady "Znikomek") 

 Dzisiaj przed naszą biblioteką zrobiło się gwarnie i kolorowo. Na oknie pojawiły się najsłynniejsze leśmianizmy, a na trotuarze rozgościł się pięknie nakryty stół. W powietrzu unosił się słodki zapach herbatki malinowej, rządkiem "stanęły" na parapecie najsłynniejsze wiersze Bolesława Leśmiana, pojawiły się też malinowe słodkości i wiersze, którymi częstowałyśmy Zatorzan. Pogoda cudnie dopisała. Nie zabrakło też chwil wzruszenia oraz rozmów o poezji. 

Posłuchajcie, z jaką wrażliwością i powagą przeczytała nam wiersz "Gdybym spotkał ciebie pierwszy raz" pani Anna: