piątek, 13 marca 2026

Galeria Jednego Wiersza

Bolesław Leśmian 

"W malinowym chruśniaku"

W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem

Zapodziani po głowy, przez długie godziny

Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny.

Palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem.


Bąk złośnik huczał basem, jakby straszył kwiaty,

Rdzawe guzy na słońcu wygrzewał liść chory,

Złachmaniałych pajęczyn skrzyły się wisiory,

I szedł tyłem na grzbiecie jakiś żuk kosmaty.


Duszno było od malin, któreś szepcząc, rwała,

A szept nasz tylko wówczas nacichał w ich woni,

Gdym wargami wygarniał z podanej mi dłoni

Owoce, przepojone wonią twego ciała.


I stały się maliny narzędziem pieszczoty,

Tej pierwszej, tej zdziwionej, która w całym niebie

Nie zna innych upojeń, oprócz samej siebie,

I chce się wciąż powtarzać dla własnej dziwoty.


I nie wiem, jak się stało, w którym oka mgnieniu,

Żeś dotknęła mi wargą spoconego czoła,

Porwałem twoje dłonie - oddałaś w skupieniu,

A chruśniak malinowy trwał wciąż dookoła.

(Zdjęcie Allegro, domena publiczna)

poniedziałek, 9 marca 2026

V Festiwal Poezji 

"Zatorze czyta Leśmiana"

"Żem się przyśnił i zwidział tym kwiatom i ziołom,

Żem się pokładł na życiu, jak żuraw na łące - 

Ponad siebie rozkwitam, ponad siebie trwam!"

(fragm. poematu B. Leśmiana "Zielona godzina" )

Dzisiaj słońce cudnie zagląda przez nasze biblioteczne okna i ono już wie, że na Wrocławskiej 2 trwają przygotowania do Festiwalu Poezji, który organizujemy już po raz piąty. Wraz z nadejściem wiosny chcemy odświeżyć woluminy z poezją, wyjść z nimi na zewnątrz, zachłysnąć się liryką i wiosenną aurą. Naszym tegorocznym patronem jest Bolesław Leśmian, poeta osobny, łączący w swej twórczości zmysłowość z głęboką refleksją nad sensem istnienia. Podczas festiwalu nie zabraknie zatem lirycznego studia nagrań jego utworów, plenerowej wystawy wierszy "do zabrania", happeningu plastycznego, spotkania ze świetnym olsztyńskim pisarzem oraz rajdu po Zatorzu na powitanie wiosny. Będziemy upajać się zapachem malin i zaczytywać się w leśmianowskich wierszach miłosnych. Będziemy poznawać anegdotki i pikantne szczegóły z burzliwego życia autora "Klechd sezamowych". Będziemy rozszyfrowywać leśmianizmy i nagrywać Zatorzan czytających wiersze. Przy aromatycznej kawie wraz z p. Pawłem Jaszczukiem porozmawiamy o literaturze i poplątanych ścieżkach życia. Ze wspaniałymi przewodnikami PTTK będziemy spacerować zatorzańskimi ulicami kompozytorów, a potem wspólnie biesiadować przed biblioteką. Będziemy oddychać wiosną i poezją. Już dziś serdecznie zapraszamy🍓🍓🍓

piątek, 6 marca 2026

 Goście w bibliotece

To nie był trudny wybór, bo jaką baśń mogłyśmy zaproponować naszym gościom, gdy za oknem jeszcze gdzieniegdzie widzimy zimowe zaspy i jednocześnie wsłuchujemy się w świerkot ptaków. Mamy przednówek. Ciągnie nas do wiosny i czujemy, że jest tuż tuż, ale ciągle jeszcze bladym świtem zima lekko podszczypuje nas w nos, dlatego uczniom ze Szkoły Podstawowej Nr 13, którzy po raz pierwszy odwiedzili naszą bibliotekę, zaproponowałyśmy spotkanie z przepiękną baśnią ze zbioru braci Grimm o dwóch siostrach, które urodą i temperamentem przypominały ukochanej mamie wiosnę i zimę właśnie. Białośnieżka i Różyczka skradły serca naszym gościom, a my cieszymy się już na kolejne spotkanie ⛄💕🌷

czwartek, 26 lutego 2026

Pałace i dwory - historia odchodzenia

Kawka (nie całkiem) literacka

"Architektura odchodzi po cichu, 

nie prosi o pomoc,

nie upomina się o nic.

Odchodzi jednak na naszych oczach."

Beata Wiśniowska

 To było wyjątkowe spotkanie. Nie tylko dlatego, że pierwsze w tym roku. I nie dlatego, że tak pięknie towarzyszyło nam słońce. Nie dlatego też, że wszystkie miejsca były zajęte, a uczestnikom dopisywał świetny humor okraszony aromatycznym zapachem kawy. To było wyjątkowe spotkanie, bowiem naszym gościem była wyjątkowa artystka. Niezwykle utalentowana, pracowita i konsekwentna w swych działaniach i wyborach fotografka, p. Beata Wiśniowska. I już same nie wiemy, czy bardziej nas urzekły jej opowieści o znikających z pejzaża Warmii pałacach i dworach, czy czarno-białe przepiękne zdjęcia tychże zabytków jej autorstwa. Dzięki pani Beacie usłyszeliśmy o smutnych losach i utraconej świetności dawnego mienia pruskiego, które zniszczyła wojenna zawierucha, wkroczenie Armii Czerwonej, a potem polityka PRL-owska. I tak naprawdę nie zostało z nich nic. Ruiny, w których często hula wiatr. Zarośnięte. Zdewastowane. Odarte z godności i dawnej świetności. 

Pani Beata to artystka spójna, która wszystkich nas zahipnotyzowała. Jej opowieści i zdjęcia na długo zostaną w naszej pamięci, dlatego trzymamy kciuki za jej kolejne projekty, życzymy wiary w siebie i pięknie dziękujemy za spotkanie💕

A dokładnie za trzy tygodnie powitamy wiosnę naszym "Piątym Festiwalem Poezji". Tym razem Zatorze będzie czytać... Leśmiana. Już dziś serdecznie zapraszamy 🌷🌷🌷

wtorek, 24 lutego 2026

 Pidżama party w bibliotece

Po przerwie zapukały do nas zaprzyjaźnione przedszkolaki z Przedszkola Britannica. Musieliśmy uczcić ten powrót w szczególny sposób, dlatego zorganizowaliśmy biblioteczne... pidżama party. Gospodarzem naszego przyjęcia był Szym Pansik, który zaprosił dzieci do niespania całą noc. Jak na dobrą imprezkę przystało, był popcorn, dobra muzyka i dużo śmiechu. Zresztą, zobaczcie sami!


czwartek, 19 lutego 2026

Kawka (nie całkiem) literacka

Drodzy czytelnicy,

serdecznie zapraszamy

na pierwsze w tym roku

 spotkanie przy kawie.

Naszym gościem będzie fotografka

p. Beata Wiśniowska,

 która zaprezentuje swoje prace z cyklu

"Pałace i dwory - historia odchodzenia".

 Już w najbliższy czwartek

26ego lutego o godz. 11.00

wpadnij do biblioteki, by wysłuchać 

nostalgicznej opowieści

o niezwykłych miejscach znikających z mapy Warmii 

i spojrzeć na nie oczami niezwykłej artystki. 

Serdecznie zapraszamy