Galeria Jednego Wiersza
Robert Herrick
"Rozkosz w rozgardiaszu"
Lubię rozgardiasz, co w odzieży
Swawolę niby płomień szerzy:
Batyst, gdy zsuwa się z ramienia
Na znak miłego roztargnienia,
Sznurówka, która tył stanika
Błędnie to tu, to tam przetyka,
Mankiet niedbały, wstążek pęki
W splątaniu spływające z ręki,
Spódniczki fala rozbujana,
Gdzie bielą lśni koronek piana,
Lub luźny węzeł sznurowadła,
W który się schludna dzikość wkradła -
Bardziej zniewala mnie niż sztuka,
Co w pedanterii piękna szuka.
(Stanisław Barańczak "Antologia angielskiej poezji metafizycznej VIII stulecia", PIW Warszawa 1991, s. 172)

ca%C5%82kiem%20literacka%20plakat.jpg)






















