niedziela, 12 kwietnia 2026

 Galeria Jednego Wiersza

Robert Herrick 

"Rozkosz w rozgardiaszu"

Lubię rozgardiasz, co w odzieży

Swawolę niby płomień szerzy:

Batyst, gdy zsuwa się z ramienia 

Na znak miłego roztargnienia,

Sznurówka, która tył stanika

Błędnie to tu, to tam przetyka,

Mankiet niedbały, wstążek pęki 

W splątaniu spływające z ręki,

Spódniczki fala rozbujana,

Gdzie bielą lśni koronek piana,

Lub luźny węzeł sznurowadła,

W który się schludna dzikość wkradła - 

Bardziej zniewala mnie niż sztuka,

Co w pedanterii piękna szuka.

(Stanisław Barańczak "Antologia angielskiej poezji metafizycznej VIII stulecia", PIW Warszawa 1991, s. 172)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz