wtorek, 17 marca 2026

 Leśmianizmy i liryczne maliny

"W cienistym istnień bezładzie Znikomek błąka się skocznie.

Jedno ma oko błękitne, a drugie - piwne, więc raczej

Nie widzi świata tak samo, lecz każdym okiem - inaczej - 

i nie wie, który z tych światów jest rzeczywisty - zaocznie?" 

(fragm ballady "Znikomek") 

 Dzisiaj przed naszą biblioteką zrobiło się gwarnie i kolorowo. Na oknie pojawiły się najsłynniejsze leśmianizmy, a na trotuarze rozgościł się pięknie nakryty stół. W powietrzu unosił się słodki zapach herbatki malinowej, rządkiem "stanęły" na parapecie najsłynniejsze wiersze Bolesława Leśmiana, pojawiły się też malinowe słodkości i wiersze, którymi częstowałyśmy Zatorzan. Pogoda cudnie dopisała. Nie zabrakło też chwil wzruszenia oraz rozmów o poezji. 

Posłuchajcie, z jaką wrażliwością i powagą przeczytała nam wiersz "Gdybym spotkał ciebie pierwszy raz" pani Anna:

 

 



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz