Za nami kolejne cudowne spotkanie z Piaskowym Wilkiem. Tym razem przeczytaliśmy wspólnie opowiadanie pt. „Skamieniała”. Dało nam ono sporo do myślenia. Nam, czyli dorosłym, bo:
Nie usiedzi człowiek mały jak dorosły skamieniały.
Rośnie rano, rośnie w nocy,
strzela w górę jak z procy.
A nogi sobie wierzgają
i wierzgać nie przestają!
Zgodnie z tą myślą podczas zajęć pozwoliliśmy dzidziom po prostu być dziećmi i dać się pochłonąć beztroskiej zabawie. A zabaw było aż siedem!
Zaczęliśmy od spokojniejszych aktywności, które wymagały skupienia i wytężenia zmysłów, by z czasem przejść do prawdziwego szaleństwa. Było dużo ruchu, śmiechu i dziecięcej energii.
Na koniec, aby ponownie się wyciszyć i dać upust naszej twórczej energii, wykonaliśmy dwie prace plastyczne - kamienny amulet oraz ślimaczy obraz.
Jak zwykle było różnorodnie, radośnie i… zdecydowanie niedorosło. I chyba właśnie o to chodziło. 😊


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz