czwartek, 4 grudnia 2025

Biblioteka w zimowym anturażu

"I już lecą z nieba śnieżki,

zasypują drogi, ścieżki,

pola, miedzę i podwórka,

dach, stodoły, budę Burka (...)

Mróz ściął lodem brzeg strumyka.

Zając z pola w las pomyka.

Krasnalowi zmarzły uszy,

już spod pieca się nie ruszy!"

(Fragm. Wiersza "Mroźna zima" Czesława Janczarskiego)

Już są. Wypatrywane przez nas i naszych czytelników świąteczno-zimowe dekoracje przygotowane przez p. Edytę, naszą bardzo utalentowaną koleżankę. Wykonane z finezją, dopracowane z polotem, po prostu zachwycające. Dzięki nim słyszymy skrzypienie śniegu pod stopami i czujemy lekkie szczypanie w nos. Chcemy lepić bałwana albo pójść na długi zimowy spacer. Mamy ochotę zerknąć przez oszronione okno, łapać spadające z nieba płatki, wreszcie... przysiąść na fotelu, otulić się białym zimowym kocem i poczytać jakąś piękną zimową opowieść. Takie czary dzieją się tylko w bibliotece 🎄🎁⛄❄


A to Edyta, nasza koleżanka-czarodziejka
 przy tworzeniu tych cudownych
 baśniowych dekoracji
🎄🎄🎄

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz